RSS

Norweski wieczór 13

Posted by k3rni Wed, 06 Jun 2007 08:30:00 GMT

Wczoraj z wielkim hura! pewna norweska firma produkująca niszową przeglądarkę (na literę ‘o’) zaprezentowała się we włoskiej restauracji w polskiej stolicy.

Jakieś 5 minut po starcie zawróciła nas i przytrzymała na godzinę nagła sytuacja, dzięki temu byliśmy (w większości) nieźle spóźnieni. Jak się okazało na miejscu, niewiele straciliśmy. Wielki hype sprowadził się do typowej marketingowej zajawki, jaki to nasz produkt jest fajny. Ogólna gadka o tym jak to aplikacje przenoszą się z komputera na wielki wielki web, a ten przenosi się z ekranów komputerów na mniejsze urządzenia. Widać było jak na dłoni, że strategią firmy jest eksploatacja tego trendu.

Znalazło się jednak również parę ciekawostek. Eksperymentalny build przeglądarki z wbudowanym natywnym supportem wideo (zamiast kulawych pluginów). Stawialiśmy że będzie to ffmpeg, ale padły słowa ‘Ogg Theora’, z którymi miła pani tłumaczka miała problemy. Nie wyklucza to nadal możliwości, że jednak używają ffmpega. Oczywiście nie obyło się bez chwalenia komu wychodzi, a komu nie wychodzi Acid2. Pojawił się nawet stary dobry css zen garden.

Ponadto, dla ciekawych świata, pokazali kilka browser-enabled zabawek. W tym dwa produkty firmy, która stworzyła najbardziej znanego włoskiego hydraulika (kolejny włoski akcent) – jeden stacjonarny i jeden przenośny. Po co? Żadna to nowość, oba są na rynku od dłuższego czasu, egzemplarz pierwszego z nich ostro użytkujemy w firmie :).

Na koniec wyżerka na koszt firmy i rozmowy kuluarowe, które jakoś nas nie przyciągnęły. Stado weteranów polskiej sceny łebdwazero, w tym jeden pan który nie wiedzieć czemu nas nie lubi ;), a uwielbia o tym pisać.

plusy:
  • czasem do rzeczy
  • zabawki
  • wyżerka
  • rozdawnictwo!
minusy:
  • czasem bełkot
  • nie było norweskich hostess :(
  • ciasno

All in all, żadnej rewolucji. miłe spotkanie po pracy.

Comments

Leave a response

  1. Firefox about 18 hours later:

    to lebdwazero doczekal sie juz weteranow? dosc szybko, trzeba powiedziec.

    ja i tak porzucilem opere dla firefoxa, nie zaluje.

  2. weteran łeb 2.0 - pan wiktor 1 day later:

    To ktoś Was jeszcze lubi po tych wszystkich numerach typu oszukiwanie “przyjaciół”, kradzież nazwy i sklonowanie serwisu pokazanego w private beta, spamy na blogach…

  3. Albert 1 day later:

    Mamy swój wierny anty-fanklub.

  4. kaldaer 1 day later:

    sklonowanie to chyba za duzo powiedziane, nie klonuje sie rzeczy ktore jeszcze nie istnieja…

  5. :/ 2 days later:

    Kto to pisał??

    Co za dzieciak pisze na tym blogu? brzmi jak szkolne wypociny 10-letniego chłopca…..

  6. pan wiktor 2 days later:

    @kaldaer ależ ukradziony serwis istniał już, prawie tak jak istnieje teraz tylko z mniejszą grupą testerów. To że nie był publiczny, nie znaczy, że nie działał.

  7. Marcin Jagodziński 2 days later:

    ej, nie róbicie z siebie takich cierpiętników. ja was na przykład lubię i dobrze wam życzę (przełożonych, których nie musielibyście się wstydzić również). zupełnie serio. następnym razem nie siedźcie w kącie, tylko dołączcie do imprezy.

  8. Albert 3 days later:

    @ pan wiktor a na czym bazował ten serwis ? Na innym. Bynajmniej nie o typ serwisu tu chodziło.

    Nie ciągnijmy już tematu bo wszystko co miało być powiedziane już zostało

  9. gronowicz 5 days later:

    hehe … prywatne poletko z tego blogu … jak dzieci :)

  10. Safari 6 days later:

    Safari ;-)

  11. braveskunk 7 days later:

    a ja sie wlasnie z ff przesiadlem na wielkie O i jestem zadowolony. a i wg secunia jest bezpieczniejsza,heh

  12. bobik 8 days later:

    tak napisane, ze kompletnie nie wiadomo o co chodzi.

    “Wiem, ale nie powiem, a kto ma wiedziec i tak sie domysli…”

    Po co w ogole pisac cos takiego?

  13. niki 11 days later:

    ”# weteran łeb 2.0 – pan wiktor 1 day later:

    To ktoś Was jeszcze lubi po tych wszystkich numerach typu oszukiwanie “przyjaciół”, kradzież nazwy i sklonowanie serwisu pokazanego w private beta, spamy na blogach…”

    Klonowanie w WEB 2.0 – ciekawe pojęcie :) /zahacza o genetykę. Na pewno jest bardziej neutralnym odpowiednikiem czynu, niż przesadzone “kradzież”. Jeżeli jakiś serwis stworzył coś, co jest praktyczne, użyteczne i cool, to dlaczego Grono ma tego nie mieć u siebie? Może Grono samo w sobie też jest klonem? Tak samo, jak wszystkie serwisy, które po nim zostały uruchomione w polskim łeb 2.0? ;) Jakież to emocje towarzyszą naszej firmie ale to i tak nie to; być może kiedyś dorównamy pod tym względem tym największym. Będzie to świadczyło o tym, że na prawdę się rozwijamy i robimy to dobrze. Przecież plotki są wyznacznikiem tego, że coś się dzieje… Pzdr600

Comments