Środowisko pracy programisty 2
Ostatnio można było przeczytać o nas w blogu Antyweb oraz ogólnie o problemach miejsca pracy informatyków w Netto Blox. Jest to temat bardzo mi bliski gdyż właśnie w naszym biurze nastąpiło przepełnienie i z niecierpliwością oczekujemy przeprowadzki do nowej siedziby. Do nowego biura mamy przenieść się dopiero w ciągu 2-3 tygodni.
Gdy Grono zmieniało swoją siedzibę w lipcu 2006 wydawało się nam, że nowa powierzchnia jest ogromna i mamy idealnie miejsce pracy. Mniej więcej po pół roku zrobiło się gęsto, nikt z nas nie przewidział tak dynamicznego rozwoju firmy. Gdy trzy miesiące temu ostatecznie została podjęta decyzja o zmianie biura musiałem doprowadzić do konfrontacji dwóch sprzecznych ze sobą idei.
Jak można stworzyć idealne środowisko pracy gdzie programista będzie miał ciszę i spokój by pisać kod, a jednocześnie nie stanie się odludkiem, który nie bierze udziału w życiu firmy? Wyciągając doświadczenia z pracy w obecnym biurze zastosowałem model przejściowy. Otóż nowe biuro będzie zawierać pokoje 4-6 osobowe oraz pewną część otwartą na której będą odbywać się spotkania i prezentacje dla całego działu. W części otwartej siedzieć będą osoby najbardziej hałaśliwe.
Dodatkowo, aby umożliwić przeprowadzanie burzy mózgów lub spotkań różnych działów powstaną dwie sale konferencyjne (na 20 osób i 4 osoby) oraz Wii Room gdzie spotkać się będzie mogło jednocześnie do 10 osób.
Powstanie także mini serwerownia która umożliwi nam testowanie rozwiązań sieciowych lub programistycznych w otoczeniu przypominającym środowisko produkcyjne. Serwerownia będzie zawierać oczywiście klimatyzację i dwie szafy na serwery.
Wiem że teraz jest ciasno, wiem że ściany są białe … liczę że wszystkie niedogodności znikną po przeprowadzce. Czy będzie to idealne biuro? Tego nie wiem, okaże się pewnie po pół roku pracy. Podobno dopiero trzecie mieszkanie można zaprojektować idealnie do swoich potrzeb. Czy tak samo jest z biurem ?
Na koniec biurowa reporterka – foto jiivan





